Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 30 2015

Mary-Lou
00:27
Pojawia się ktoś w Twoim życiu i część Ciebie mówi: nie jestem gotowa, a druga część mówi: musi być Twój na zawsze
— Remember me
Mary-Lou
00:25
7197 82a6 500
Reposted frommrautyna mrautyna
Mary-Lou
00:24
Ja to mam więcej szczęścia niż rozumu.

Kolejny spontaniczny wyjazd uważam za udany. <3

May 28 2015

Mary-Lou
22:31

Chore sytuacje.
Poplątane rozmowy.
Przepełnione gniewem spojrzenia.
Dziwne momenty.

A w samym środku ja…

Reposted byarancione arancione
Mary-Lou
22:28
8785 24c1 500
Reposted byarancioneZuruitrufemArvaroWakeUpInNewYorkklapkiaequitasmyciaajustmessjnnatobleronegreen-teaczylipapryczkacziliawakenedlovesweetsnaturalgingerunsuccessful-abortionchceuciecgronsakermyinstantneedAluAluoutkapaidosk8teskniezatobaayameZoonk11awitamisseverythingszalony-virusoutofmyheadoversensitivehoudarozalkakolektywinerteaura-lunariscocciuelladay11shadowlevunejasmine-girl8agiennyOkruszekdepartertishkapuremindxztarvictorianbehciofancy-clapsnowyrozdzialEwkaLoLsomeoneeeepwgdyssymulacjapkz451aynisnyaakojointskurwysynkurdebelesztukamatorkatazniebieskimiyield-to-mewilczawikszgryzlakoversensitivehormezamasterofpuppetsegzystencjaBloodEvealliwantisyouwestern-feelingtentacleguypassingbirdBalladynaaanetaxxnatalianaFulfillyourdreamsgivemetwobeersinsomniahumanstoryyouaresonaivesokosouplessnocnerozmowyokosmosiepartyhardorgtfoMrrrukleirakcyquapanatoutilizedmefirsameshitsardonicznaseeyousoontitelituryimmoralnataashameonyoubitchgdziejestolalittlebadgerhysteriemore-than-a-memoryztarohhhsztukamatorkaRozanopalcaJutrzenkaAgnyaBabsonjestjuzzapoznomywonderlandmojenastrojevalardohaerismikimotoharriet88Ilostmysoul
Mary-Lou
22:13
Nie dajcie sobie, drodzy państwo, srać w duszę…
Nie dajcie sobie wmawiać, że czegoś nie potraficie.
Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście nikim.
I nie ufajcie.
Nie ufajcie nikomu.
Mary-Lou
14:33
Cały dzień chlania browarów otwiera cię dużo bardziej niż ciepłe dłonie psychoterapeuty albo wspólny różaniec.
— Jakub Żulczyk
Mary-Lou
13:52
Mary-Lou
12:37
Tutaj zwykła codzienność to nie fabryka snów.
To nie moja wina
nie moja  wina
moja wina…

May 27 2015

Mary-Lou
16:06
POSŁUCHAJCIE MNIE 20 KILKULATKI..
[…] Pewnie niczym Was tutaj nie zaskoczę, ale generalnie idea jest taka, której udzielam Wam z głębi mojej blisko 38 letniej głowy, że wszystko ma swój czas. Jeśli więc nagle łapiesz się na tym, że więcej radości od imprezy w piątkowy wieczór, która kończy się o 5 rano sprawi Ci położenie się w łóżku o godzinie 22 to nie jest to tetryczenie, tylko zrozumienie swoich potrzeb. Ja rozumiem, że obowiązująca w naszym kraju religia nie pozwala na cieszenie się życiem, bo z zasady tu na ziemi powinniśmy cierpieć a prawdziwy raj to będzie jak nas złożą dwa metry pod ziemią. Ale wierzę, (może dlatego, że jestem głupi) że powinniśmy dążyć do tego aby zwyczajnie bywać – tu duże słowo SZCZĘŚLIWYMI. A pierwszym elementem prowadzącym w tym kierunku jest zrozumienie co nam tak naprawdę sprawia przyjemność. Może nie stać cię teraz na wiele rzeczy, które wydają się ważne: mieszkanie, samochód, wakacje, kieckę, buty (wstaw sobie dowolną pierdołę). Ale stać Cię na pewno na szczerość. Ona nie wymaga kasy. Zastanów się więc co chcesz robić? W czym jesteś dobry/a? A dalej po prostu to rób i idź za marzeniami. Kiedy masz to robić jak nie teraz?Kiedy masz ryzykować jak nie teraz? Wiem, że to niepopularne ale w życiu nie chodzi tylko o to aby zarabiać dużo banknotów, ale o to aby każdy dzień zaczynać z uśmiechem na ustach. Mów często co naprawdę myślisz i czego oczekujesz. To się nazywa asertywność. I wiesz co? Asertywni ludzie jak pokazują moje dotychczasowe doświadczenia zazwyczaj dostają to co chcą. Unikaj ludzi, którzy Cię nie szanują. Zrób to z szacunku do samego siebie. Nie ma powodu podlizywać się komuś, kto uważa cię za gówno. Dbaj o przyjaciół. Jeśli masz 20 kilka lat, rozejrzyj się dookoła siebie i zobaczysz tam osoby, które mogą Ci towarzyszyć przez resztę życia. Przyjaźń wymaga dużej ilości taniego alkoholu, długich rozmów do świtu, długich wyjazdów zapchanym pociągiem, a czasem i trzymania za włosy, gdy ktoś rzyga do kibla. W miarę upływu czasu coraz trudniej będzie Ci poznawać kogoś nowego, bo będziesz się zamykać na takie doznania, staniesz się coraz bardziej cyniczny/a i podejrzliwy/a. :Nie będziesz w stanie się już otworzyć, tak jak to było kiedy ma się 17 lat. Tym samym przechodzimy do kolejnego punktu: bądź dzieckiem. Przejdź się na plac zabaw. Usiądź sobie na ławce. I popatrz na koty, które się tam bawią. Widzisz ich spontaniczność? Widzisz ich ciekawość świata? Widzisz ich szczerość?
[Dziecko: dlaczego ten pan nie ma nogi? Dorosły: cicho nie mów tak! Dziecko: a co on nie wie, że nie ma nogi?] W życiu dajemy się powoli zabijać przez konwenanse, długą liczbę rzeczy, których nie wolno i nie wypada.Znajdź więc w sobie osobę jaką byłaś/byłeś w wieku siedmiu lat. Wreszcie na koniec zwiąż się z osobą z która lubisz spędzać czas. To proste. Związki stworzone tylko na przyciąganiu fizycznym i dobrym rżnięciu wypalają się strasznie szybko. I druga rzecz: ta osoba, z którą będziesz musi się bać tego, że może Cię stracić. My ludzie jesteśmy tak skonstruowani, że dbamy tylko o to co może nam uciec. Właśnie ucieka nam życie.
— Piotr C. ‘Pokolenie Ikea’
Mary-Lou
15:20
Play fullscreen
"Miłość to nie tyko słowa, ale przede wszystkim czyny."
Mary-Lou
00:06
Tak wiele się zmieniło
Tak bardzo nic nie da się naprawić.

Mary-Lou
00:03
Jest 2:03
A ja myślę.
Myślę
I nie wiem nic.
Nie wiem gdzie jestem,
Po co,
Dlaczego.
Czas ucieka,
A ja nadal w stoję miejscu
I myślę...

May 26 2015

Mary-Lou
20:31
I proszę tylko o taki mały drobiazg
Niech się nie uda, niech plan nagle się zmieni, niech los nie pozwoli by do tego doszło.
Nic dobrego z tego nie będzie, nic a nic…
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl